Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 15, 2019

Scroll to top

Top

No Comments

Filipiny to mój ulubiony kraj, myślę o nim, jak o drugim domu.

Filipiny to mój ulubiony kraj, myślę o nim, jak o drugim domu.
intopassion

W Azji jest wiele pięknych miejsc, Tajlandia, podobnie jak Bali, są świetne pod kątem jedzenia, rajskich widoków i atrakcji, lecz nie przywiązałam się do nich tak, jak do Filipin, głównie ze względu na lokalnych ludzi i przyjaciół, których tam mamy.  

tekst @karola_mala_reporterka

WH3A9408 copy-2

 

Filipiny niekończące się powroty

Na Filipinach byłam w sumie 4 razy, a teraz w styczniu będę po raz piąty. Pierwszy raz na Filipiny przylecieliśmy jak miałam 7 lat. Będąc w 4 miesięcznej podróży i wracając z Nowej Zelandii postanowiliśmy odwiedzić Filipiny. Na początku nie wiedzieliśmy, na którą wyspę się wybrać, więc polecieliśmy na Cebu. W tym czasie napisaliśmy do Polaków, którzy mieszkali na Filipinach i prowadzili bloga, którego czytaliśmy, że jesteśmy niedaleko i zaprosili nas do siebie na sylwestra na wyspę Siquijor. Bez zastanowienia wsiedliśmy na prom i po 10 godzinach byliśmy na wyspie, na której planowaliśmy zostać tylko 3 dni. Trochę się przedłużyło i zostaliśmy finalnie aż 3 tygodnie. To miejsce całkowicie nas urzekło: rajskie bezludne plaże, wodospady i jaskinie – czyli cuda natury – raj na ziemi. Do tego przemili ludzie.

Kolejnym razem czyli jakieś pół roku później wyjechaliśmy do Birmy i stamtąd po raz kolejny trafiliśmy na Filipiny, tym razem zwiedzając wcześniej zaplanowany Palawan, gdzie mieliśmy wiele przygód. Lubię, jak się coś dzieje. Na przykład raz zaatakowała mnie małpa wyrywając mi z ręki telefon, innym razem przemierzając 300 km skuterem do El Nido złapała nas burza z ulewą lub 4 razy złapaliśmy gumę i nie było nam dane dotrzeć do celu. Podczas tej wyprawy zachwycające też było Hopping Island czyli przemieszczanie się z wyspy na wyspę w El Nido. Po zwiedzaniu Palawanu udaliśmy się do naszego raju, gdzie zamieszkaliśmy na 3 miesiące w wynajętym domu. Zazwyczaj na Filipinach jesteśmy w jednym miejscu, na naszej wyspie, ale raz udało nam się zwiedzić wspomniany Palawan. Teraz w styczniu również dotrzemy na Siquijor, ale przedtem chcemy zobaczyć wyspę Coron, której jeszcze nie odwiedziliśmy.

 

Filipiny mój raj

Na Filipinach najbardziej podoba mi się, że każdy traktuje się równo – to znaczy, że nie ma podziału tak jak w Polsce między lepszymi a gorszymi i biedniejszymi a bogatszymi. Wszyscy traktują siebie jak bracia i siostry. Jak jedziesz na skuterze i mijasz jakieś dzieci, krzyczą do Ciebie machają “hi”, „hello”, „how are you”, wszyscy są uśmiechnięci. Kocham Filipiny za dziką naturę, puste rajskie plaże i przejrzystą wodę, a także wodospady i jaskinie. Jest to idealne miejsce do wypoczynku. Na wyspie Siquijor mam wielu przyjaciół, zarówno z Polski, jak i z Filipin, więc cieszę się na spotkanie z nimi. Wyspa Siquijor jest dość mała, ale są miejsca do których często wracamy.

 

Minusy pobytu na Filipinach

Na Filipinach jest jak na Azję kiepskie jedzenie, więc często tam jem na moście street foodową zupę „potato soup” czyli zupę ziemniaczaną, a także kurczaki. Przysmakiem Filipin jest pieczony prosiak, a ja akurat nie przepadam za mięsem. 

 

Polska a Filipiny

Różnice między Polską a Filipinami są ogromne. Ludzie na Filipinach żyją w innych warunkach, ich domy, jeśli można tak to nazwać, są bez łazienek, bardzo ubogie. Polskie dzieci w przeciwieństwie do filipińskich mają telefon, komputer itd., natomiast dzieci na Filipinach korzystają z natury – np. skaczą z wodospadów, śpiewają karaoke i nikt nie przejmuje się tym, że ktoś jest gorszy. Nie mają zabawek, ale świetnie sobie radzą i do zabawy wykorzystują np. zakrętki od butelek.

Filipińczycy słyną z robienia imprez (fiesty), na które zapraszają wszystkich dookoła i mieliśmy również okazję być na kilku. Na tych fiestach głównym przysmakiem jest pieczony prosiak. Filipiński naród jest bardzo gościnny, mimo że są ubodzy zapraszają każdego, nawet nieznajomego, do domu i goszczą go – to też jest różnica pomiędzy Polską a Filipinami.

 

15078746_1606368649660035_267366622243814002_n-2

 

20151230_074927-2

 

DSC04535-2

 

DSC04557-2

 

IMG20161130141620-2

 

DSC04470-2

 

IMG20170110142050-2

 

IMG20161206115300-2

 

15894440_1625115674451999_7092616474994321410_n-2

Submit a Comment