Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 11, 2017

Scroll to top

Top

No Comments

6 miejsc, które warto odwiedzić zimą

6 miejsc, które warto odwiedzić zimą
intopassion

Zimowe miesiące to z jednej strony świąteczny klimat i jarmarki bożonarodzeniowe, z drugiej magia jak z filmów w Nowym Jorku. To romantyczny, przepełniony dekoracjami i światełkami Amsterdam i narciarskie wyzwania, np. w Japonii. To też czas wspaniałej pogody, np. w Azji Południowo-Wschodniej czy w Kenii. Wszystkim miłośnikom wyjątkowych smaków polecamy Sri Lankę, pełną aromatycznych przypraw i doskonałej herbaty. Z kolei tym, którzy kochają piękno natury, polecamy wyprawę do Masai Mara – do ziemi Masajów i Króla Lwa.

 

1. ŚWIĄTECZNY KLIMAT
– JARMARKI BOŻONARODZENIOWE

Tej zimy odkryj najpiękniejsze kiermasze Europy i udaj się na poszukiwanie wyjątkowych prezentów dla najbliższych na świątecznych jarmarkach. Zakupy przy melodii kolęd i zapachu choinek są o wiele przyjemniejsze niż zatłoczone centra handlowe. Nie sposób wybrać jeden najpiękniejszy jarmark, w całej Europie są one nieodłączną częścią świątecznej tradycji i każdy z nich jest wyjątkowy.
Budapeszt jest stolicą świąt na Węgrzech, unoszące się nad Placem Vörösmarty zapachy choinek i pierników tworzą niesamowitą świąteczną atmosferę. Jarmarki bożonarodzeniowe w Pradze uchodzą za jedne z najpiękniejszych w Europie, znajdują się w wielu częściach miasta, ale ten najbardziej okazały znajdziemy na Rynku Staromiejskim. Stragany przepełnione są przysmakami, grillowanymi serami, a także rękodziełem i ozdobami choinkowymi. Magia świąt odczuwalna jest także na niemieckich jarmarkach, gdzie tradycja adwentowa od lat przyciąga zwolenników grzanego wina czy pieczonych jabłek z orzechami i cynamonem. W sercach wielu miast i miasteczek stają kolorowe stragany, a te najbardziej znane znajdują się w Kolonii, Lipsku, Berlinie czy Dreźnie. Nad straganami unoszą się zapachy goździków i cynamonu, zmarznięci przechodnie ogrzewają się grzanym winem, a dzieci biegają pomiędzy straganami wybierając lizaki i słodycze. Iście bajkowy klimat poczujemy także w Rothenburg ob der Tauber – średniowieczne miasto na kilka tygodni przemienia się w bajkową zimową wioskę ozdobioną tysiącami kolorowych świateł. Magiczny Rathaus, czyli budynek ratusza, góruje nad lodowiskiem i jarmarkiem w Wiedniu, gdzie stoiska oferują tradycyjne austriackie wypieki, rękodzieło, grzane wino, a tylko kilka kroków stąd znajdują się kolejne kiermasze przy Maria-Theresien Platz czy na głównym placu pod katedrą Świętego Szczepana. Wiedeń przepełniony jest magiczną atmosferą, karuzelami, światełkami, straganami, a elementy świąteczne znajdziemy w wielu zakątkach miasta. Wiedeńczycy przemierzają stragany w poszukiwaniu dekoracji choinkowych i prezentów dla najbliższych, a turyści w przerwie od zwiedzania ogrzewają się świątecznym ponczem. Szukający promieni słońca mogą odwiedzić jarmarki na południu Europy, w Wenecji, Mediolanie, Sewilli czy Madrycie, gdzie, chociaż bez śniegu i mrozu, atmosfera świąteczna jest na równi bajeczna jak na północy.
Także w Polsce na czas Adwentu Rynek Główny w Krakowie czy Targ Węglowy w Gdańsku zapełniają się kolorowymi straganami z rękodziełem, biżuterią czy smakołykami. Co roku polskie miasta prześcigają się w świątecznych dekoracjach, a wizyta na kiermaszu w naszym mieście może być niezapomnianym momentem tych świąt.

pexels-photo-376698

 

 

2. SAFARI W MASAI MARA

Marzyłam o Afryce. Nie tyle o białych kenijskich plażach i turkusowej wodzie, ale dzikich zwierzętach i Masajach jak z filmu Biała Masajka. Dotarłam do Nairobi, Mombassy i popularnych plaż w jej pobliżu, do Tsavo East i West, ale dopiero Masai Mara mnie naprawdę zachwyciło. Teren jest częścią ekostystemu Mara-Serengeti, z czego tylko 25% kenijskiej ziemi jest pod ochroną, a pozostałe 75% należy do Masajów. Mara urzekła mnie najczystszą postacią piękna i oczywiście licznymi spotkaniami z dzikimi kotami: bawiące się małe lwiątka, polujące gepardy, śpiący na drzewie jaguar to jedne z najpiękniejszych wspomnień. Kilka lat po pierwszej wizycie postanowiłam wrócić, a dziś nie mogę się doczekać aż zabiorę tam córeczkę. Jeśli spędzacie wakacje na wybrzeżu w Kenii, a chcecie wybrać się do Masai Mara, najlepiej z wyprzedzeniem kupcie bilety, bo samoloty są bardzo małe, a miejsca często wyprzedane. Zwróćcie też uwagę, że na terenie parku jest kilka lotnisk, więc warto wiedzieć, gdzie się zatrzymacie (ja miałam wrażenie, że nie są to żadne lotniska, a piloci lądują gdzieś w buszu, gdzie akurat jest kawałek twardszej drogi). Noclegów jest wiele w bardzo różnych cenach, ale warto wiedzieć, że safari w Masai Mara to nie jest tania atrakcja. My zatrzymaliśmy się w pięknych luksusowych namiotach w Governor’s Camp (www.governorscamp.com), który usytuowany jest tuż przy rzece, nad którą chętnie nocą przychodzą zwierzęta. Camp nie jest odgrodzony, trudno więc się dziwić, że podczas lunchu zobaczymy słonia czy zebrę. Drugim, sprawdzonym przez nas miejscem, jest kameralny Loyk Mara Camp (www.loykmaracamp.com). Tu śniadanie serwowane jest na sawannie, kiedy więc popijamy kawę przed nami skaczą antylopy, a w oddali przechadzają się żyrafy. Najważniejszą częścią takiej wyprawy jest tzw. “game”, która wliczona jest w cenę noclegu. Dżipami lub minivanami ruszamy
w poszukiwaniu Wielkiej 5 czyli lwa, słonia, geparda, jaguara i nosorożca. Nam nie udało się spotkać tylko tego ostatniego. Jeżdżenie po Mara i szukanie zwierząt to jedna z najpiękniejszych przygód mojego życia.

larry-li-174055 (1)

 

 

3. NA NARTY DO JAPONII

Czy warto przelecieć pół świata, by poszaleć na nartach na japońskich stokach? Wszystko zaczęło się od Australijczyków, którym spodobały się tutejsze resorty. Dziś na narty do Kraju Kwitnącej Wiśni zjeżdżają turyści z całego świata: jest tu około 500 resortów, które mogą się pochwalić świetnej jakości śniegiem. Niseko jest najpopularniejszym japońskim ośrodkiem narciarskim, a jego stoki położone są na górze Niseko-Annupuri (www.annupuri.info/winter/english) i są połączeniem kilku niezależnych ośrodków narciarskich. Trzy główne trasy łączą się ze sobą na szczycie, a pozostałe, mniejsze, znajdują się na całym wzniesieniu. Na całość obowiązuje jeden karnet. Inne ośrodki, którym warto się przyjrzeć, to położony 150 km od Sapporo nowoczesny ośrodek Tomamu, Hakuba z prawie 140 km tras czy popularny wśród rodzin Furano. Piękny widok na ocean i na miasto Sapporo będziemy mieć szusując po trasach w Sapporo Teine. Jeśli lecicie do Tokio, a chcecie sprawdzić, jak się jeździ na nartach w Japonii, możecie wybrać się do zlokalizowanego 200 km od miasta ośrodka Yuzawa. Japonia przyciąga także śmiałków ekstremalnie trudnymi warunkami terenu. Narciarze biegowi z pewnością zainteresują się trasą ciągnącą się przez las – Strawberry Fields to chyba najbardziej znana trasa biegowa w Niseko.

jj-ying-230105

 

 

4. MAGICZNY NOWY JORK

Pamiętacie Kevina, który został zmuszony, by spędzić święta w Nowym Jorku? Kluczową rolę w filmie odegrała magia i wyjątkowy urok Manhattanu w okresie świątecznym, dzięki czemu jest on od lat wyświetlany w wielu krajach w każde święta. Liczne filmy i programy telewizyjne spowodowały, że nawet ci, którzy nigdy nie dotarli do Nowego Jorku, nieraz dzięki właśnie telewizji w święta przenoszą się pod Rockefeller Center, by podziwiać nowojorską choinkę, na ujmujące romantycznym klimatem lodowisko w Central Parku, czy po prezenty na słynne Fifth Avenue. A może naprawdę wybrać się do Nowego Jorku i doświadczyć tego szaleństwa, zgiełku i … magii? Na początek, by poczuć klimat, wybierzcie się na tzw. “window shopping” na  5 Aleję: tu luksusowe sklepy prezentują najpiękniejsze na świecie witryny, a najwięcej przechodniów co roku przyciąga Bergdorf Goodman. Jeśli chcecie naprawdę zrobić zakupy to koniecznie wybierzcie się do Winter Village w Bryant Park – tu poczujecie czar małego miasteczka, w którym na powietrzu możemy kupić jedzenie, a także artystyczną biżuterię, dekoracje czy ubrania. Wszystko to nie mogłoby się odbyć bez klimatycznego lodowiska i świątecznej choinki. Gdzie najlepiej podziwiać świątecznie oświetlony Nowy Jork? Oczywiście z Top of the Rock – punktu obserwacyjnego na Rockefeller Center. Mieniące się tysiącem kolorów miasto robi wrażenie. Jeśli chcecie zobaczyć najpiękniej ozdobione dekoracjami i lampkami domki, musicie z Manhattanu udać się na Brooklyn, by podziwiać Hyker Hights – tu odbywa się nieoficjalny konkurs na ozdabianie fasad budynków, co ma przyciągnąć turystów i lokalnych mieszkańców. Wieczór to idealny czas na wydarzenia kulturalne i artystyczne, których zimą w Nowym Jorku nie brakuje – zaplanujcie wizytę w Radio City Music Hall lub obejrzyjcie jedno z przedstawień na Broadway’u. Mimo chłodu spacerujmy po Nowym Jorku i napawajmy się jego atmosferą – najpiękniejsze przeżycia i niezapomniane miejsca często odkrywamy przez przypadek, z dala od głównych turystycznych atrakcji: w lokalnej kawiarnii popijając gorącą czekoladę, na targu staroci czy małym rynku i na koniec na przedstawieniu w małym teatrze czy kabarecie.

elias-andres-jose-404494

 

 

5. DLA FOOD LOVERS SRI LANKA

Sri Lanka (Cejlon) – wyspa smaków i aromatów. Królowa herbat i wymarzone miejsce do próbowania aromatycznej i charakterystycznej kuchni lankijskiej. Kto marzy, by uciec choć na chwilę od zimowego klimatu, może zatrzymać się w zachodniej lub południowej części wyspy, które w tym czasie gwarantują bardzo dobre warunki pogodowe dla plażowiczów i fanów wodnych sportów, jak surfing czy nurkowanie. Ale nie samo wybrzeże ma wiele do zaoferowania. Poruszając się po środkowym rejonie Sri Lanki napotkacie wspaniałe plantacje herbat i niezwykłe świątynie buddyjskie. Linia kolejowa, która biegnie przez pokryte plantacjami herbaty góry z Kandy do Ella, absolutnie zachwyca. Idealnym miejscem na przystanek w Krainie Herbaty jest Nuwara Eliya – można tu zwiedzić plantację (herbatę na Sri Lance ręcznie zbierają Tamilki) oraz fabrykę – to idealny moment, by na prezent zakupić uważaną przez wielu za najlepszą na świecie herbatę. Podróżowanie wiąże się również z poznawaniem nowych, lokalnych dań. Ich podstawą jest ryż (także w formie makaronu ryżowego), do którego dodawane jest najczęściej curry oraz mięso lub owoce morza. Wszechobecne na wyspie curry to z jednej strony przyprawa, z drugiej danie: popularne są curry z kurczaka, soczewicy czy ryb. Bywają bardzo ostre (czerwone) i łagodne (żółte). Mieszkańcy zajadają się również wypalanymi w piecu plackami z mąki (roti). Popularne składniki i elementy wielu dań to: mleko kokosowe, olej z orzecha kokosowego i sambol, czyli popularna pasta, która jest mieszanką wiórek kokosowych, chilli, cebuli i limonki. Kuchnia wyspy jest bardzo ostra i wyrazista. Z przypraw, poza wspomnianym chilli, króluje kurkuma, cynamon i imbir. Na deser cała gama świeżych owoców, w tym ananas, papaja, mango. Sri Lanka to idealne miejsce dla wszystkich, którzy podróżują, by jeść i odkrywać nowe smaki.

akhil-chandran-204546

 

 

6. ROMANTYCZNY, KULTURALNY AMSTERDAM

Amsterdam zimą wygląda jak miasto z bajki – urocze, charakterystyczne kamienice otulone są śniegiem, który mieni się w świetle latarni. Miasto staje się bardziej romantyczne, ale też na każdym kroku czujemy atmosferę świąt, szczególnie dzięki Festiwalowi Światła i licznym dekoracjom, które zdobią miasto od listopada do stycznia. Kolorowymi światełkami przybrane są też kanały, dlatego świetnym pomysłem na “zanurzenie się” w świąteczny klimat jest rejs łódką (chyba, że woda zamarzła, to wtedy lepiej obejrzeć śmiałków, którzy jeżdżą po kanałach na łyżwach). Jak wiele europejskich miast w okresie świątecznym nie można pominąć tu jarmarków bożonarodzeniowych – wybór jest duży, a rynków bardzo wiele, od tradycyjnych do modnych, warto się wybrać na grzane wino czy Oliebollen (coś jak nasze pączki tylko mniejsze) lub po prezenty dla rodziny i przyjaciół. Do najpopularniejszych należą: Leidensplein, Museumplein i Dam przed Pałacem Królewskim.
Amsterdam to miasto muzeów. Nasz numer 1? Muzeum sztuki współczesnej MOCO (www.mocomuseum.com), które koncentruje się na pracach pionierów, tzw. Gwiazd Rocka sztuki. I tak do końca marca można obejrzeć wystawę Banksy “Laugh Now”, która składa się z 50 oryginalnych prac mistrza street artu. Do końca maja można podziwiać innego maestro, tym razem pop artu – Roya Lichtensteina. W Amsterdamie są Muzea – Klasyki, których nie można pominąć, jak Muzeum Van Gogh’a, Stedelijk Museum i Rijksmuseum i wiele innych, jak Muzeum Tulipanów.
Kiedy nasycimy już swój umysł wspaniałą kulturą, czas zająć się naszym ciałem – w mieście znajduje się wiele świetnych restauracji, a także klimatyczne puby, które pozwolą nam na chwilę zapomnieć
o zimowym świecie.

amsterdam-1682963_1920 (1)

 

 

Submit a Comment