Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 6, 2016

Scroll to top

Top

No Comments

INTOinternet czyli najciekawsze w sieci no3

INTOinternet czyli najciekawsze w sieci no3
Paulina Grabara

Jeśli nie chcesz wyglądać jak turysta w Paryżu, zapomnij o baseballówce i klapkach. Z kolei uważaj, aby za długo nie przebywać we Włoszech, bo będzie to miało wpływ na Twoje postrzegania świata – trzy espresso będziesz w stanie wypić zanim jeszcze dotrzesz do pracy, a ze znajomymi będziesz się umawiał na lodu. A w temacie jedzenia to mimo, że wszyscy wiedzą, że włoskie jedzenie to prawdziwa rozpusta, to miłośnicy jedzenia powinni wybrać się do Nowego Jorku.

 

Oto najciekawsze artykuły, które znaleźliśmy w sieci w ostatnim tygodniu:

1. Jak nie wyglądać jak turysta w Paryżu

Kilka pomocnych francuskich słówek, ale przede wszystkim co robić, a czego nie w stolicy Francji. I według autora powinniśmy wymieniać delikatne pocałunki w policzek z osobami przeciwnej płci, tej samej, gdy jesteśmy kobietą, ale nie wymieniać gdy jako mężczyzna spotykamy innego mężczyznę. Najlepiej też naśladować Francuzów – choćby dlatego, aby wiedzieć ile pocałunków wymienić. Nam spodobał się akapit o ubiorze – zapamiętajcie – jak chcecie wyglądać jak Paryżanie, czapeczki baseballówki, klapki i białe trampki zostawcie w domu (za to trencze i długie szaliki zawsze mile widziane!).

Czytaj: How not to look like tourist in Paris

 

 

2. Wielkoformatowe polskie murale

Na stronach internetowych cnn tekst i photo story ‚Większy niż Bangsy – polski streetart staje się coraz większy’. Polska przedstawiona jako kraj olbrzymich murali – artyści pokrywają malowidłami bloki, domy i kamienice. Zdjęcia murali z Łodzi, Warszawy , Białegostoku czy Turku.

Czytaj: Bigger than Banksy – Polish street art goes large

 

 

3. Brooklyn – miejsce sprzeczności, wczoraj i dziś

O nowoczesnych, przeszklonych apartamentowcach, pozostałościach dawnej dzielnicy, różnicach w rezerwacji hotelu czy zamawianiu stolika w restauracji. Brooklyn i jego przemiana – dziś stylowy, ale wciąż luźny i zrelaksowany, bawiący się swoją industrialną przeszłością. W tekście kilkakrotnie pojawia się jedna prawda ‚lepiej być z Brooklynu niż z Manhattanu, bo wciąż jest się z Nowego Jorku, a nie można wszystkiego brać za pewne, trzeba mieć przewagę nad pozostałymi’.

Czytaj: My Brooklyn – then and now

 

 

4. 20 dowodów na to, że za długo przebywałeś we Włoszech

Na stronach swide.com świetny tekst dla wszystkich miłośników Włoch: 20 objawów zbyt długiego pobytu w tym pięknym kraju. Mieszkanie we Włoszech musi mieć swoje odczuwalne skutki. Jakie? Oto kilka: nagle staje się dla Ciebie oczywiste, że kawa to espresso, przestajesz obawiać się konfrontacji z innymi, a Twoje emocje biorą górę. No i oczywiście wszędzie widzisz miejsce do zaparkowania – nawet między znakiem zakaz parkowania a koszem na śmieci, rozmawiasz za pomocą gestów, jak w reklamówce Dolce & Gabbana i wiesz, że w sierpniu niczego się nie planuje, bo przecież cały sierpień to miesiąc wakacji.

Czytaj: 20 signs you’ve been living in Italy too long

 

 

5. Najlepsze amerykańskie miasta dla entuzjastów jedzenia

Co roku Conde Nast Travelers przeprowadza wśród swoich czytelników ankietę, pytając ich jakie amerykańskie miasta mają najlepsze restauracje. Na miejscu trzecim znalazło się San Francisco, na drugim uplasowała się Napa w Napa Valley, a na pierwszym może się to wydawać oczywiste znalazł się Nowy Jork. Nic w tym dziwnego, bo miasto jest kulinarną mekką, do której przybywają szefowie kuchni, aby się szkolić w najlepszych restauracjach na świecie, i gdzie normalni mieszkańcy stają się kulinarnymi krytykami.

Czytaj: Best food cities

 

 

Zobacz również poprzednie podsumowanie tygodnia INTOinternet czyli najciekawsze w sieci no1

 

FacebookTwitterPinterest

Submit a Comment