Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 14, 2017

Scroll to top

Top

2 Comments

Lodowiec w Maso Corto czyli pocztówki z końca świata

Lodowiec w Maso Corto czyli pocztówki z końca świata
Paulina Grabara

Kalendarzowe lato wciąż trwa, a u nas za oknem dzwonki krów, pruszący śnieg i piękne słońce. Witamy w Maso Corto

st1

 

Maso Corto to mała wioska, którą uwielbiam – 40 minut wjazdu samochodem krętą drogą w górę przygotowuje nas na najpiękniejsze doznania wśród natury: lodowiec to wspaniały teren zjazdowy (37 km tras), góry wokół hoteli to świetne miejsce na wędrówki dla bardziej i mniej wymagających, a cała dolina Val Senales rozpieści nasze podniebienie do granic możliwości.

Mieszkamy w apartamentach Top Residenz Kurz w Maso Corto na wysokości 2011m n.p.m. – stąd w kilka minut (dosłownie w 6!) wjedziemy na wysokość 3212 m n.p.m, gdzie znajduje się obecnie zimowy raj. Sople lodu, czapy śniegu i wciąż niewielu narciarzy, którzy są świadkami rozpoczęcia zimy w tej części świata.

Piotr Burda z narty.pl mówi, że Val Senales to kameralny lodowiec dla każdego. „Tak w jednym zdaniu można opisać ośrodek narciarski w Maso Corto. Narciarze  znajdą tu trasy o różnym stopniu trudności, polecam szczególnie, krótką, lecz bardzo wymagającą trasę Leo Gurschlera, na której trenują zawodnicy z Pucharu Świata. Mniej zaawansowany narciarz znajdzie kilka tras dla siebie w tym moją drugą ulubioną, położoną na prawo od tras dla narciarzy biegowych. Lodowiec jest jedną z najwcześniej otwieranych stacji w Alpach, zazwyczaj już od drugiego tygodnia września można tu szusować”.

 

IMG_1840 copy

st1

st1

st1

 

Comments

  1. Piękne zdjęcia :-) Może też wybiorę się na narty we wrześniu :-)

  2. Paulina Grabara

    dziękuję! góry są takie piękne we wrześniu!

Submit a Comment