Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 8, 2016

Scroll to top

Top

No Comments

Plac Grzybowski

Plac Grzybowski
WARSAW state of mind

Położony w samym sercu miasta, między Grzybowską, Twardą i Królewską, coraz bardziej zachwyca. Zielony zakątek w centrum Warszawy, wyróżniający się trójkątnym kształtem, to miejsce, w którym przeszłość miesza się z przyszłością, a kultura chrześcijańska łączy z tradycją judaistyczną.

Obszar ten, zamieszkiwany przed wojną przez ludność żydowską, przyciągał sklepikami i zakładami rzemieślniczymi prowadzonymi przez miejscowych. Plac imponował także architekturą – na otoczonej kamienicami w klasycystycznym stylu przestrzeni wybudowano Kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych projektu Henryka Marconiego – uznawanego za jednego z najwybitniejszych polskich projektantów. Zabudowa uległa zniszczeniom podczas II wojny światowej. Po jej zakończeniu Plac poddano częściowej rekonstrukcji. Dziś odrestaurowane kamienice sąsiadują z modernistycznymi budynkami i nowoczesnym wieżowcem Cosmopolitan. Wciąż dba się tu także o podtrzymywanie żydowskich tradycji. W lecie organizowany jest Festiwal Warszawa Singera, a na co dzień repertuarem do odwiedzenia zachęca Teatr Żydowski, w którym to spektakle grane są w dwóch językach – polskim i jidysz.

Niezwykła atmosfera Placu sprawia, że w okolicy powstaje coraz więcej lokali. Przedstawiamy te, które, naszym zdaniem, szczególnie warto odwiedzić.

 

Charlotte Menora, Plac Grzybowski 2

Właścicielki znajdującego się na Placu Zbawiciela Charlotte, po sukcesie jaki odniosło bistro, zdecydowały się na zagospodarowanie kolejnego punktu na gastronomicznej mapie stolicy. Miejsce na Placu Grzybowskim ma charakter szczególny – myśląc o nowej restauracji uwzględniono lokalny i historyczny kontekst przestrzeni. Tak więc poza znanymi już ze Śródmieścia croissantami i bagietkami, spróbujemy też przysmaków kuchni żydowskiej. Dodatkowo przy bistro działać będzie punkt informacyjny, w którym zainteresowani dowiedzą się wszystkiego o wydarzeniach i miejscach dotyczących żydowskiej kultury.

 

Kosmos, Plac Grzybowski 2

Kosmos to otwarta na początku lutego kawiarnia, do której warto wybrać się na śniadanie lub lunch. W bogatej ofercie śniadaniowej, obowiązującej przez cały dzień, znajdziemy między innymi polentę i jajka z awokado. Lokal zdążył już zasłynąć wypiekanymi na miejscu bajglami. Do polecanych dań należą także japońska zupa ramen i amerykańska kanpka reubena.

 

Pasadena, Plac Grzybowski 2

Pasadena zawdzięcza swoją nazwę miłości właścicieli do amerykańskiego miasta, w którym to niegdyś, jako młodzi emigranci, odnaleźli swój drugi dom. W lokalu przy Placu Grzybowskim na gości nie czeka jednak wybór burgerów i steków, a pizze i makarony. To właśnie kalifornijskie słońce oraz bogactwo dostępnych w Pasadenie składników skłoniło założycielkę lokalu do rozpoczęcia eksperymentów z kuchnią śródziemnomorską.

 

Pardon To Tu, Plac Grzybowski 12/16

Wszystkich szukających nowych muzycznych inspiracji zachęcamy do odwiedzenia Pardon To Tu – klubokawiarni, w której organizowane są najlepsze koncerty muzyki alternatywnej w Warszawie. Przed widowiskiem warto zajrzeć do działającego na miejscu sklepiku z płytami. Niezainteresowani muzyką mogą wybrać się na spotkanie autorskie lub zająć się szukaniem nowych pozycji wydawniczych w małej księgarni. Dla najmłodszych co jakiś czas przygotowywane są warsztaty plastyczne.

 

Organitheka, ul. Twarda 1

Znajdująca się tuż przy Cosmopolitanie OrgaNitheka to jeden z niewielu punktów na gastronomicznej mapie Warszawy, które oferuje dobrą kuchnię roślinną. Wszystkie dania przygotowywane są ze świeżych, naturalnych i organicznych produktów pochodzących od lokalnych rolników. Po zjedzeniu śniadania czy lunchu kupimy tu zdrowe słodycze i tłoczone na zimno soki.

 

CITY SAM, ul. Twarda 2/4

Przez duże okna można obserwować ulicę Twardą. Kolejne miejsce po słynnym lokalu na Powiślu jest bardzo klimatyczne i nas najbardziej zachwyca ofertą śniadaniową. Bogactwo dań z jaj, owsianki i przygotowywane na bazie autorskiej receptury bajgle. SAM proponuje też bogatą ofertę świeżych soków i koktajli, lunche i gotowe dania, które można zabrać ze sobą do pracy.

Czytaj: Nowe miejsce CITY SAM

 

Benihana, ul. Twarda 2/4

Znana na świecie sieć Benihana na swoją pierwszą polską lokalizację wybrała, wspomniany już, drapacz chmur Cosmopolitan, Restuaracja specjalizuje się w sushi, a także w teppanyaki, czyli daniach przygotowywanych przez kucharza na specjalnych podgrzewanych płytach. Na Twardej umieszczono je przy stolikach gości – to niemała atrakcja dla wszystkich, których fascynuje proces powstawania potraw.

 

Odette Tea Room, ul. Twarda 2/4

Obok Benihamy działa Odette Tea Room – siostrzany lokal, słynącej z oryginalnych ciast i szlachetnych pralin, cukierni znajdującej się przy ulicy Górskiego. Miejsce nieopodal Placu Grzybowskiego powstało z myślą o amatorach herbaty – oferta obowiązująca w pierwszej z lokalizacji została więc poszerzona o wybór liściastych naparów.

 

Strefa, ul. Próżna 9

Restaurację Strefa wyróżnia autorskie menu przygotowywane przez Jarosława Walczyka – zaliczanego do grona najlepszych mistrzów kulinarnych w kraju. Potrawy międzynarodowe uzupełniane są tu o polskie akcenty. Jako dania główne proponuje się między innymi gicz jagnięcą, polędwicę cielęcą i pierś z kaczki – wszystkie serwowane z zaskakującymi kombinacjami dodatków.

 

Nowa Próżna, ul. Próżna 10

Nowa Próżna to restauracja należąca do właścicieli popularnego niegdyś R20. Zakładając nowe miejsce uznali oni, że im więcej dań w karcie, tym gorsza ich jakość. Na Próżnej nie znajdziemy więc szerokiego wyboru potraw. Menu jest krótkie, zachwyca jednak szlachetnymi połączeniami smaków. Tatar z jelenia z trawą żubrową i prosem, zupa z kasztanów i borowików, sandacz z selerem i miodem pitnym to popisowe dania szefa kuchni.

 

Kieliszki na Próżnej, ul. Próżna 12

Kieliszki na Próżnej pełnią funkcję wine baru i restauracji w jednym. Właściciele za cel stawiają sobie znalezienie równowagi między tym co w kieliszku a tym co na talerzu. W lokalu napijemy się więc wina, do którego dobrać będziemy mogli przystawkę. W specjalnym lunch menu coś dla siebie znajdą także bardzo głodni goście.

 

Opracowanie: Anna Har

FacebookTwitterPinterest

Submit a Comment