Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 15, 2019

Scroll to top

Top

No Comments

SZTOKHOLM subiektywny przewodnik

SZTOKHOLM subiektywny przewodnik
Paulina Grabara

Leżące na 14 wyspach miasto można nazywać Wenecją Północy, ale dla mnie jest jedyne w swoim rodzaju i nie zasługuje, by być czyjąś kopią. Żółte kamienice Gamla Stan lśnią w promieniach słońca. Budynki swoim rozmachem przypominają mi Wiedeń – warto wiedzieć, że Sztokholm w przeciwieństwie do innych europejskich stolic nie został zniszczony podczas wojny.

Twórz STYLISH PAPER razem z nami – Patronite.pl/intopassion

Jeśli chcesz mieć swój numer STYLISH PAPER możesz wesprzeć nas nawet jednorazowo, a numer wyślę na podany przez Ciebie adres. STYLISH PAPER znajdziecie także w stylowych miejscach w całej Polsce, zaprzyjaźnione miejsca znajdziecie na końcu wpisu.

IG: into_passion, FB: intopassion

Travel by archipelago boat
W pełnej luksusowych sklepów i eleganckich restauracji rezydencjalnej dzielnicy Östermalm kawiarnie z ustawionymi w stronę ulicy krzesłami wypełnione są przez miejscowych i przyjezdnych, którzy celebrują zachodzące nad miastem słońce. Klimat jak w Paryżu. Między eleganckimi BMW ulicami wolno toczą się stare amerykańskie auta, Fordy czy Mustangi, które przenoszą mnie na krótki moment do Hawany. W piątkowy wieczór stylowo ubrane Szwedki mkną wzdłuż Nybrokajen na randkę. Tu też ustawia się kolejka do łódki, na której pływając między wyspami można zjeść kolację – bufet krewetkowy. Nie mam wrażenia, że takie atrakcje są tylko dla turystów.

Będąc w okolicy warto skierować się do Östermalms Saluhall – to piękny rynek jedzeniowy, który po 3 latach renowacji zimą 2020 roku wróci do 130-letniej hali. Znajdziemy tu nie tylko stoiska z najlepszej jakości produktami, ale także restauracje z owocami morza, mięsami czy serami.
Za najbardziej trendy część stolicy uchodzi SoFo położone w Södermalm. Na kilku ulicach zlokalizowanych wokół placu Nytorget lumpeksy sąsiadują z Acne, odkryjemy sklepy ciekawych projektantów, kreatywne koncept story, a w sklepie z modą streetwearową przejrzymy prasę i napijemy się kawy. Aby poczuć się jak miejscowy, możesz w weekend rozłożyć się na trawie na placu, albo wpaść do modnej Urban Deli na wege brunch z organicznych produktów. Jak ci posmakuje, to składniki kupisz w ich organicznym mini markecie połączonym z restauracją.

The Market_hall_Östermalmshallen - interior_Photo_Staffan_Eliasson

 

Spacerując wzdłuż nabrzeża, wpatrując się w gołębie, zastanawiam się z czego słynie miasto. Miłośnicy mody bez zastanowienia wspomną o Acne, COS, & Other Stories czy Filippie K., fani kulinarnych podróży z pewnością nadmienią charakterystyczne kulki mięsne, ja z kolei myślę
o Abbie (Muzeum Abby mieści się na wyspie Djurgården i zbiera pozytywne opinie) i Pippi Langstrumpf. Po drugim pobycie w mieście, Sztokholm to dla mnie zbudowane z rozmachem budynki, promowy transport publiczny, oldschoolowe amerykańskie auta i bardzo dużo różnych pojazdów elektrycznych (samochody, rowery, hulajnogi, segway’e). Dużo osób przemieszcza się też na rowerze po mieście – nie jest to tylko forma rekreacji, bo rower to także dla wielu mieszkańców ważny środek transportu, którym na przykład docierają do pracy. Plus organiczne jedzenie: w sklepach, kawiarniach i restauracjach. W hotelu na śniadanie jest m.in. organiczna owsianka, na lunch sałatka z organicznych warzyw, a w sklepie organiczne wege przekąski są codziennością. Tylko w Sztokholmie miałam okazję zobaczyć gościa na kitesurfingu, który łapał wiatr na wodzie niedaleko od Starego Miasta. Między wyspami, poza statkami czy motorówkami, ludzie pływają też na kajakach.

Trygg_Sthlm_Fog_Sep14_0072

 

W Sztokholmie jest jeszcze coś, co uwielbiam – szwedzki design. I nie, nie myślę tu o Ikei, której produkty umeblowały mieszkania na całym świecie czy o masowym H&M, ale o bardziej autorskich projektach. Szwedzki design to szyk, minimalizm, elegancja w bardzo użytkowej formie. To kreatywność i wysokiej jakości naturalne materiały. Ważna jest też różnorodność i otwartość samych Szwedów, dzięki czemu w mieście nie brakuje kreatywnych konceptów jak Story Hotel, w którym się zatrzymaliśmy. Był pierwszym industrialnym hotelem w mieście. To trochę jakby kawałek Nowego Jorku czy Londynu w Sztokholmie – możliwe, że dlatego znajdujący się w nim bar (słynie z doskonałych drinków) i azjatycka restauracja Ling Long są tak popularne wśród miejscowych. Koncept został przygotowany przez sztokholmskie biuro projektowe i opisany m.in w Wallpaper, doceniony za połączenie awangardy z komfortem.

Jeśli interesuje Was architektura, to warto wiedzieć, że Sztokholm nie słynie z drapaczy chmur. I dobrze. Zobaczycie tu natomiast wspaniałą architekturę zabytkową, jak choćby Ratusz, w którym co roku odbywa się wręczenie Nagrody Nobla (z jego wieży czeka na was piękny widok na całe miasto). Z kolei na jednej z najlepiej zachowanych średniowiecznych Starówek – Gamla Stan – czeka na nas Pałac Królewski (odwiedźcie tam Livrustkammaren – najstarsze szwedzkie muzeum, w którym zgromadzono dzieła artystyczne i przedmioty codziennego użytku należące
do rodziny królewskiej od pięciu stuleci) i Katedra. Jeśli szukacie czegoś bardziej współczesnego to również się nie zawiedziecie – obecnie Szwedzi kładą nacisk na projekty, które wpasowują się w otoczenie, najczęściej w otaczającą je naturę. Zwracają uwagę, by budynek był ekologiczny i w miarę możliwości zasilany energią naturalną. Takie jest na przykład Yasuragi Spa, o którym przeczytacie tu KLIK.

Hammarby_Sjostad_2_Photo_Mikael_Sjoberg

 

Sztokholm można zwiedzać na wiele sposobów – przemieszczając się po punktach widokowych, szlakiem najlepszych restauracji czy muzeów, których w Sztokholmie nie brakuje. Do najciekawszych, poza wspomnianym Livrustkammaren, należy Vasa Museum (na wyspie Djurgården), w którym znajdziemy całkowicie zachowany i odrestaurowany okręt wojenny… “Vasa” z XVII wieku. Szacuje się, że zachowało się blisko 95% oryginalnego, prawie 70-metrowego statku. Ciekawostką jest fakt, że statek miał być niezniszczalny, a zatonął podczas dziewiczego rejsu. Moim ulubionym muzeum w Sztokholmie jest z kolei Muzeum Fotografii, gdzie trafiliśmy na 6 znakomitych wystaw. Mieści się w nim też świetna kawiarnia oraz restauracja, w której poza podniebieniem nacieszymy wzrok widokiem na miasto i otaczającą je wodę. Kto nie przepada za sztuką zamkniętą w budynkach, ten wystarczy, że skorzysta ze sztokholmskiego metra, które nazywane jest najdłuższą galerią sztuki na świecie (100 stacji metra, każda prezentująca jedyną w swoim rodzaju sztukę – znajdziemy tam kafelkowe ściany, mozaiki, murale czy instalacje).

Stockholm subway art

 

Będąc w Sztokholmie nie można też zapomnieć, że wokół miasta znajduje się Archipelag Sztokholmski, składający się z 24 000 wysepek porozrzucanych po Morzu Bałtyckim. Jeśli nie macie za dużo czasu, a chcecie poczuć jego klimat, wybierzcie się statkiem na wyspę Fjäderholmarna. W centrum wysepki wielu rzemieślników ma swoje pracowanie i sklepiki, a w porcie znajdziecie restauracje i kawiarnie. Alternatywą może być wycieczka statkiem do Ekerö, by zobaczyć Drottningholm – XVI-wieczną, renesansową rezydencję królewską, otoczoną barokowym ogrodem.

Na koniec zostawiłam sobie inną, ważną rzecz, która stanowi jeden z ulubionych elementów moich podróży – jedzenie. Mogłabym zacząć jak mój ulubiony vloger kulinarny Mark Wiens, który napisał, że zanim wybrał się do Sztokholmu, na temat szwedzkiego jedzenia słyszał tylko, że jest drogie. I coś w tym jest, ale na pewno trzeba dodać, że często płaci się też za jakość. Jakie jest szwedzkie jedzenie? Wpływ ma położenie Szwecji i długa linia brzegowa, bo z pewnością nie brakuje tu ryb i owoców morza (sprowadzanych także z Norwegii). Ale skarby, które można znaleźć na szwedzkim talerzu pochodzą nie tylko z morza, ale i z lasów. Dołóżmy do tego np. jelenie czy sezonowo grzyby (doskonałe kanapki z kurkami). Są też bardzo szwedzkie kulki mięsne, organiczne – warzywa, zioła, owoce oraz międzynarodowe wpływy kulinarne (ja zauważyłam dużą popularność azjatyckich smaków). To wszystko tworzy bardzo ciekawą ofertę, której skosztować można w bardzo wielu restauracjach porozrzucanych po całym mieście.

Swedish cinnamon buns in Stockholm

 

Myślę, że równie ciekawi, co miasto, są jego mieszkańcy. Są trendsetterami i doskonałym przykładem do naśladowania w wielu obszarach. To oni odwołali Fashion Week, by zwrócić uwagę na szkodliwy wpływ przemysłu modowego na środowisko. To oni mają elastyczny dzień pracy, dzięki czemu mogą więcej czasu spędzać z rodziną. Aż 71 % mieszkańców Sztokholmu zaczyna dzień od pocałunku czy przytulania. Jakby wiedzieli jak lepiej żyć. Mądrze i konsekwentnie walczą
o lepsze jutro. Dynamicznie zmieniające się miasto dzięki ich działaniom podąża we właściwą stronę.

Więcej informacji: https://www.visitstockholm.com

 

Najciekawsze miejsca w Sztokholmie – subiektywny przewodnik

Story Hotel

Tętniący życiem bar, słynący ze swoich koktajli, jak i inspirowana azjatyckimi smakami restauracja Ling Long tętnią życiem i przyciągają także lokalnych mieszkańców. STORY był pierwszym w mieście industrialnym konceptem, bawi się kreatywnie designem w swoich wnętrzach. Znajdziemy tu drzwi jako zagłówki łóżka, oryginalne umywalki, betonowe ściany, aksamitne fotele i klimatyczne ilustracje.

www.storyhotels.com

125852384

 

Oaxen Slip

Jeśli macie ochotę spróbować szwedzkiego jedzenia w stylowym wnętrzu to położone na wyspie Djurgården bistro jest świetnym pomysłem. W menu królują lokalne smaki i sezonowe produkty. Doskonałe miejsce na lunch lub kolację. Stolik można zarezerwować online. Jeśli macie ochotę na wyszukaną kuchnię skierujcie się do Oaxen Krog – siostrzanej restauracji z dwoma gwiazdkami Michelin.

www.oaxen.com

bat-slip-1024x683

 

Ogrody Rosendals

Oaza zrównoważonego rozwoju – coś jak luksusowe ogródki działkowe z organicznymi warzywami, owocami, ziołami i kwiatami, które wykorzystywane są w zlokalizowanej tam kawiarni i piekarni. Idealne miejsce na spacer po ogrodzie lub na lunch w pięknie zaaranżowanej szklarni. Na terenie ogrodów działa też sklep, w którym kupimy organiczne produkty i kwiaty. W ciągu roku są tu organizowane różne wydarzenia.

www.rosendalstradgard.se

test3

 

Fotografiska

Jesienią wśród wystaw m.in. Lu Yang, która w Delusionall Mandala (wideo) kreuje wirtualne dzieła, które czerpią inspirację z ikon kultury młodzieżowej, ale są także przesiąknięte pytaniami dotyczącymi neuronauki czy Residence of Impermanence, w którym Christian Houge tworzy przekaz zakorzeniony w przestarzałych koncepcjach kolonializmu, połączony z kwestionowaniem nadmiernej eksploatacji zasobów Ziemi. Co ciekawe, muzeum otwarte jest do 1 w nocy.

www.fotografiska.com

95646479b3aeaa4b_800x800ar

 

Brandstationen

Miejsce koncentruje się na wyposażeniu i antykach, w przeciwieństwie do innych butików należących do firmy Herr Judit. To, co cechuje sprzedawane tutaj produkty vintage i z drugiej ręki, to ich wysoka jakość. Wszystkie przedmioty i biżuteria są starannie dobierane z myślą o modnej i świadomej stylu grupie docelowej. W miejscu sklepu niegdyś był budynek straży pożarnej, co jest przyczyną jego nazwy.

www.herrjudit.se

DSC_5815

 

Ett Hem

Dom z dala od domu. Ett Hem było prywatną rezydencją zbudowaną w 1910 roku. Dziś Ett Hem to szczęśliwy dom wypełniony najlepszymi kolekcjami mebli, skandynawskimi antykami i designem. To nie jest zwykły hotel i restauracja – to miejsce, w którym goście traktowani są jak przyjaciele. Jeśli nie zatrzymacie się w Ett Hem, to wciąż możecie poczuć jego klimat dzięki kuchni, która otwarta jest nie tylko dla gości hotelowych. O menu decyduje się rano i zależy od dostępności świeżych produktów.

www.etthem.se

etthem_front_2_fix

Submit a Comment