Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Wrzesień 20, 2019

Scroll to top

Top

6 Comments

Sztuka riadów

Sztuka riadów
Paulina Grabara

Architektura riadów jest unikalna – to tradycyjne kamienice, w których przed laty mieszkały dobrze sytuowane rodziny. Dziś duża część z nich została odkupiona przez obcokrajowców, odremontowana i przekształcona w butikowe hotele.

FB intopassion, IG into_passion, twórz STYLISH PAPER i intopassion razem ze mną – wesprzyj mnie na patronite.pl/intopassion i otrzymaj nowy, letni numer STYLISH PAPER.

Przeczytaj też mój subiektywny przewodnik po Marakeszu, klikając TU.

okładka1

 

Nasza taksówka wjeżdża w kręte i wąskie uliczki starego miasta – pierwsza próba, druga próba, pytanie lokalnego mieszkańca o radę i auto się zatrzymuje. Kierowca informuje nas, że dalej nie wjedzie i musimy iść z walizkami na piechotę. Mijamy lokalne stoiska z żywnością: krowie głowy, świeże kurczaki, na których siedzą owady i dorodne owoce. Kobiety w burkach i energiczni mężczyźni żyją codziennym życiem – jak co dzień jest tu dzień targowy. Ściągnięta na telefon mapa trochę się gubi, aż w końcu docieramy pod piękne, drewniane drzwi w wysokim murze. Malutki napis obwieszcza, że dotarłyśmy do celu. Z pełnej życia ulicy wchodzimy jakby do innego, bardziej baśniowego świata. Oazy piękna i spokoju. Poza śpiewem ptaków dociera tu jedynie głos muezzina nawołującego wiernych do modlitwy w meczecie. Ze względu na ten artykuł postanowiłyśmy zatrzymać się w 3 różnych riadach (finalnie zobaczyłyśmy 4) – po to, by poczuć ich klimat, odkryć podobieństwa i zobaczyć różnice.

Architektura riadów jest unikalna – to tradycyjne kamienice, w których przed laty mieszkały dobrze sytuowane rodziny. Kiedy berberowie z dynastii Almorawidów najechali Hiszpanię, wysłali rzemieślników do Maroka – ci mieli swój wkład w powstawaniu zabudowy w mieście. Riady skoncentrowane są wewnątrz budynku, co gwarantowało prywatność i ochronę przeciw upalnej pogodzie. Zbudowane są z cegły, kamienia i piasku, który służył jako spoiwo. Nie mają dużych okien,
a wszystkie wychodzą na patio lub ogród. Tu najczęściej znajdziemy drzewa pomarańczowe i fontannę (dziś często zastępuje ją mały basen). Wokół patio, zwykle na dwóch kondygnacjach, rozciągają się zewnętrzne korytarze, a następnie wejścia do pokoi. Niegdyś mieszkały tu całe rodziny, dziśzatrzymują się goście. W dawnych czasach dzieci, rodzice i dziadkowie mieszkali razem – najpierw rodzice zajmowali się dziećmi, a potem, gdy się już zestarzeli, było na odwrót. Z czasem jednak zaniedbane riady bardzo szybko popadały w ruinę, dodatkowo stając się miejscem rodzinnych niesnasek: riady są własnością kilku członków rodziny i wystarczy, że jedna z osób nie chce sprzedać swoich udziałów, wówczas nie ma zgody na sprzedaż całości. Jednak w wielu przypadkach riady zmieniły właścicieli i zostały odkupione przez obcokrajowców, którzy je wyremontowali i zamienili na stylowe hotele. Na czele są Francuzi, którzy ze względu na język i ciepły klimat zimą chętnie osiedlają się w Maroku. Właśnie Francuzi byli właścicielami wszystkich 3 riadów, w których się zatrzymałyśmy, w przeciwieństwie do riadu znajomych, który za ponad 300 000 Euro nabyła Australijka. Obcokrajowców przyciągają jeszcze do Maroka regulacje prawne – nie ma tu żadnych obostrzeń dla przyjezdnych, a mieszkający tu Julien, właściciel riadu Dar Kleta, mówi, że przez pierwsze lata nie płaci się również podatku – jest więc czas na rozwinięcie biznesu. Sam przeniósł się do Marakeszu z płd. Francji i na początku nie chciał kupować swojego riadu, tylko go wynajął – dał sobie czas, by sprawdzić, jak mu się tu będzie żyło wraz z żoną i 16- letnią dziś córką.

Prawdziwe riady znajdują się jedynie w Medinie i jest ich 1250 w samym Marakeszu. Jeśli znajdziecie riad poza murami starego miasta, to zwykle jest to po prostu nowy hotel, który korzysta z nazwy, by uszczknąć nieco tej uroczej tradycji do własnej promocji.

Riady charakteryzują stosunkowo duże pokoje i cisza – jakby nie znajdowały się tuż obok gwarnych uliczek. Woda, mury, cień drzew zapewniają schronienie przed upałem. W chłodniejsze miesiące szukający słońca mogą się wygrzać na tarasie na dachu – tu poza łóżkami do opalania riady mają często zadaszenia, kanapy i stoliki dla swoich gości. Siłą riadów jest także indywidualne podejście do klienta i jakość obsługi. To doskonałe miejsce, by zaplanować lokalne wycieczki, poradzić się odnośnie restauracji czy sklepu, w którym warto coś kupić nie przepłacając. Obsługa wyjdzie też z nami, aby pomóc złapać taksówkę i wynegocjować cenę.

Najdłużej zatrzymujemy się w riadzie Matham, który powstał w XVI wieku w czasach panowania Sadytów. Ta część miasta była bogata, gdyż niedaleko stąd odbywała się wymiana handlowa z ludźmi z Fez. Lokalni handlarze osiedlili się tu ze swoimi rodzinami. Od 2010 roku riad Matham jest własnością Francuza, który dziś zostawił go w zarządzaniu innemu Francuzowi – Julienowi i wrócił do kraju. Renowacja riadu trwała 2 lata – do odnowienia została wynajęta lokalna firma budowlana – taka, która znała się na tradycyjnym budownictwie, dzięki czemu pomogła zachować jak najwięcej z pięknej architektury budynku. Podziwiamy nawet subtelne różnice między odnowionymi łukami, a jednym, który został zachowany z XVI wieku. Wystrój riadu to już oryginalna historia i gust właściciela – to on lub czasem manager wybierają poszewki na poduszki czy kolor dywanu. Decydują czy i ile charakterystycznych przedmiotów znajdzie się w riadzie. Jedne riady są pełne tradycyjnych marokańskich dodatków, inne, bardziej minimalistyczne w formie i kolorystyce.

Dlaczego warto zatrzymać się w riadzie? Bo wchodząc do riadu już doświadczamy Marakeszu, jego magicznego klimatu. Tego, co najpiękniejsze w tym mieście. Właściciel riadu Kasbah mówi mi, że wraz z dziewczyną czasem spędzają tu noc, bo po prostu jest tu romantycznie.

 

RIAD KASBAH

Zachwycający od pierwszego wejrzenia riad powstał z połączenia dwóch mniejszych. Uwagęzwraca piękny basen na patio, goście mogą skosztować lokalnych dań w restauracji, a także zrelaksować się w strefie beauty i wellness lub na tarasie na dachu. Został odremontowany w tradycyjnym marokańskim stylu. Panuje tu magiczny i romantyczny klimat.

www.riad-kasbah-marrakech.com

Czytaj: STYLISHhotel: Riad Kasbah

Zarezerwuj: Booking.com

IMG_3687

IMG_3545

 

RIAD MATHAM

Odnowiony riad mieści się w budynku z XVI wieku. Każdy pokój jest inny i ma swój charakter oraz urok. Przy basenie przechadzają się dwa żółwie – tu zjemy śniadanie lub napijemy się miętowej herbaty, a z tarasu na dachu będziemy podziwiać zachodzące nad miastem słońce.

www.riadmatham.com

Czytaj więcej: STYLISHhotel: Riad Matham

Rezerwuj: Booking.com

IMG_4059 2

IMG_4183

RIAD ALTAIR

Najbardziej nowoczesny z riadów, które odwiedziłyśmy: biel przeplata się tu z zielenią drzew i seledynowymi płytkami przy małym basenie. Na patio serwowane są śniadania, a dwa tarasy na ostatnich piętrach to idealne miejsce na odpoczynek, opalanie czy kieliszek wina o zachodzie słońca.

www.riadaltair.com

Zarezerwuj: Booking.com

IMG_4923

 

IMG_4912

 

Comments

  1. Jakie urokliwe miejsce, muszę koniecznie je odwiedzić. Mogłabym tak wypoczywać :)

    • Paulina Grabara

      Bardzo polecam. Riady są zachwycające, Marakesz też.

  2. piękna wycieczka 😀 Zazdroszczę! 😀

    • Paulina Grabara

      Cudowna, już myślę, by wrócić do Maroka, może na wybrzeże i na pustynię.

  3. Wspaniały klimat i pięknie zaaranżowane każde szczegóły. :)

    • Paulina Grabara

      Tak! Dbałość o szczegół jest zachwycająca! Mnie te riady zachwyciły, każdy jest inny, każdy piękny na swój sposób.

Submit a Comment