Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 9, 2016

Scroll to top

Top

No Comments

INTOplaces: CINQUE TERRE/ Włochy

INTOplaces: CINQUE TERRE/ Włochy
Magdalena Gościk

5 miasteczek położonych obok siebie, zawieszonych na skałach. Elementem charakterystycznych są małe kamienice pomalowane we wszystkie kolory tęczy. To właśnie kontrast pomiędzy barwnymi budynkami, a szarą skałą sprawił, że do Cinque Terre co roku ściągają tłumy wielbicieli włoskich krajobrazów.

 

Włochy to kraj słynący z różnorodności. Nie trudno jest więc stworzyć listę miejsc, które odwiedzić trzeba obowiązkowo. Najczęściej wybieramy się do Rzymu, Mediolanu czy na Sycylię. Na mojej liście, oprócz ukochanej Toskanii, znajdowało się już od dawna miejsce, które łączy w sobie wszystko, co we Włoszech najpiękniejsze – góry, morze, naturę, kolory. Ta magiczna kraina, znajdująca się na wybrzeżu liguryjskim, to Cinque Terre.

Wstępem do zwiedzania Cinque Terre jest miejscowość Portovenere. Położona jest ona na południe od pięciu miasteczek. To mały port dający nam namiastkę tego, co zobaczymy, gdy dotrzemy do głównego punktu podróży. Tutaj kamienice również pomalowane są na najróżniejsze kolory, a na wodzie spokojnie unoszą się rybackie łódki.

 

 

Z portu wypływamy statkiem na rejs wzdłuż wybrzeża. To idealny sposób, by obejrzeć całe Cinque Terre. Statek płynie przez wszystkie 5 miasteczek – Riomaggiore, Manarola, Corniglia, Vernazza, Monterosso. Po 20 minutach podróży naszym oczom ukazuje się pierwsze z miasteczek, czyli Riomaggiore. Już wtedy wiem, dlaczego warto było czekać na ten moment. Feeria barw na tle błękitnego morza i szarych skał to widok wyjątkowy. Statek powoli dopływa do brzegu i wraz z innymi pasażerami wysiadamy na ląd, aby udać się na spacer trasą prowadzącą wzdłuż wybrzeża, tzw. „Drogą Miłości”. Do miasteczka wchodzimy od strony małej, kamienistej plaży. Po krótkim spacerze małymi uliczkami miasteczka docieramy do początku szlaku. Przed nami 1,6 km. spaceru z widokiem na góry i morze, który kończymy w kolejnej miejscowości – Manaroli. Tam wsiadamy na statek, który ponownie wypływa w morze. I tak po kolei docieramy do kolejnych miasteczek, za każdym razem podziwiając te piękne widoki.

 

 

 

 

Po dotarciu do czwartego miasteczka – Vernazzy, ponownie schodzimy na ląd. Witają nas dzieci skaczące ze stromych skał do wody oraz plac pełen ludzi odpoczywających podczas sjesty. Spacer rozpoczęłyśmy od zwiedzenia kościoła św. Małgorzaty Antiocheńskiej, który góruje nad głównym placem miasteczka. Przepiękna gotycka budowla z 1318 roku to miejsce obowiązkowe podczas zwiedzania Vernazzy. Stamtąd udałyśmy się na krótki spacer i po wypiciu espresso wróciłyśmy na statek, a następnie dotarłyśmy do ostatniego, największego miasteczka, czyli Monterosso. Tutaj znajduje się największa plaża oraz piękne stare miasto.

 

 

 

W drodze powrotnej do Portovenere naszym oczom ukazał się niezwykle wyjątkowy widok – tańczące wokół statku delfiny. Miałyśmy ogromne szczęście, bo jak dowiedziałyśmy się wcześniej, delfiny można zobaczyć bardzo rzadko.

 

 

 

 

Po dotarciu do Portovenere, zakończyłyśmy naszą podróż w sposób typowo włoski, udając się na pyszną kolację. Będąc w tym miejscu nie można odmówić sobie ryb i owoców morza. Rybacy z sieciami wypełnionymi rybami prosto z kutrów idą do restauracji, gdzie kucharze wybierają najlepsze okazy, które zaraz potem trafiają na stoły gości.

 

 

 

Cinque Terre to miejsce wyjątkowe. Cały sposób zwiedzania, czyli rejs statkiem, spacery w miasteczkach oraz „Droga Miłości”, zapewniły nam niezapomniane wspomnienia. Nie można tutaj nie wspomnieć o pięknym Portovenere, które pomimo tego, że nie należy do Cinque Terre, to skradło nasze serca.

 

WSKAZÓWKI

  1. Jak zwiedzać?
  • Rejs statkiem (http://www.navigazionegolfodeipoeti.it/)- statki wypływają z miejscowości Portovenere, położonej na południe od Cinque Terre. Jeżeli wybieramy się tam samochodem, możemy go zostawić na jednym z wielu parkingów. Warto zjechać na sam dół miasta, gdzie znajdziemy wiele miejsc do zaparkowania, a przy tym skrócimy swoją drogę do portu. Statek płynie przez 5 miejscowości (nie zatrzymuje się w miasteczku Corniglia). Podczas rejsu pasażerowie mogą zjeść ze statku do dwóch miasteczek. My polecamy Vernazzę oraz Monterosso.
  • Pociąg – istnieje połączenie kolejowe pomiędzy pięcioma miasteczkami. Na jednej ze stacji wystarczy kupić bilet dzienny, by móc przemieszczać się po Cinque Terre. Należy pamiętać, że samochodem możemy wjechać tylko do Monterosso i Riomaggiore. Pozostałe miasteczka nie są dostępne dla ruchu samochodowego (poza mieszkańcami).

 

2. Kiedy zwiedzać?

Do Cinque Terre najlepiej wybrać się wiosną lub jesienią. Dzięki temu unikniemy tłumów.

 

3. Gdzie zjeść?

  • La Marina di Antionio (Piazza Marina, no. 6 | Madonnella, 19025 Portovenere) – przepyszna zupa rybna oraz talerz z owocami morza wypełniony po brzegi krewetkami, krabami, małżami oraz kalmarami.
  • Da Iseo (Waterfront, 19025 Portovenere) – owoce morza i ryby najwyższej jakości. Polecamy friturę z owoców morza oraz domowe desery.

 

TEKST: Magdalena Gościk

ZDJĘCIA: Paulina Grabara

FacebookTwitterPinterest

Submit a Comment