Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 7, 2016

Scroll to top

Top

No Comments

PERFECT DAY in ŁÓDŹ with 5 weeks old baby girl

PERFECT DAY in ŁÓDŹ with 5 weeks old baby girl
Paulina Grabara

#ŁÓDŹ #ANDELS.LODZ #OFFPIOTRKOWSKA #STREETART #FOODPORN #SHOPPING

 

5 TYGODNI NATALKI i nasza pierwsza podróż – weekend w Łodzi w hotelu Andel’s by Vienna House. Zdecydowanie jeden z moich ulubionych hoteli w Polsce: świetny design wnętrza, pięknie odrestaurowany budynek z czerwonej cegły dawnego zakładu tkackiego, przeszkolony basen na dachu i duży wybór na śniadanie.

IMG_20160819_113735

IMG_20160815_150717

IMG_20160814_105554

 

Hotel zlokalizowany jest na terenie Manufaktury, co może być minusem (głośno, liczne eventy podczas wakacji), ale też plusem – tylko wychodzimy z hotelu i mamy zamkniętą przestrzeń z dala od jezdni, gdzie możemy spacerować z wózkiem. A czasem jest to konieczne by uśpić malucha.

Atutem są też liczne restauracje (my spróbowaliśmy znaną nam z Warszawy sieć Hana Sushi oraz restaurację tajską, która była bardzo poprawna, ale żadne danie nas nie zachwyciło).

W Manufakturze mieści się moje ulubione łódzkie Muzeum Sztuki Ms2 z bardzo interesującą wystawą stałą. Polecam sprawdzać też wystawy czasowe, Więcej informacji: http://www.manufaktura.com/55/ms2

Dla mnie i córki było to pierwsze wspólne spotkanie ze sztuką – choć Natalka większość czasu spała, bardzo się cieszę, że miałyśmy ten czas dla siebie w takim otoczeniu.

 

IMG_20160814_123700

 

Po południu pojechaliśmy na OFF Piotrkowska. Świetne miejsce, wypełnione kreatywnością. Zawsze, gdy tam trafiam, przypomina mi się Berlin. Na zakupy polecam I Pan tu nie stał – kupiłam kurtkę – bluzę, co się później okazało z napisem MIŁOŚĆ na plecach.

OFF Piotrkowska to także dobry adres dla szukających doznań kulinarnych – tym razem siedliśmy w Drukarnia. Skład chleba i Wina oraz w Spółdzielni. Mała spała w MaxiCosi postawionym na stole, a my pałaszowaliśmy ośmiorniczki z chorizo w pomidorach. Smak, który zabraliśmy ze sobą i spróbujemy odtworzyć w domu.

 

IMG_20160827_131157

IMG_20160826_153646

IMG_20160824_033738

 

Na koniec wybraliśmy się do Arturówka. Sama bym tu nigdy nie trafiła, ale mąż pochodzi z Łodzi i tak spędziliśmy trochę czasu w parku-lesie. Zabawne miejsce, idealne na spacer, jogging, popływanie rowerkiem wodnym czy kajakiem. Dla dzieciaków wśród drzew znajdują się dwa place zabaw. Minusem jest brak knajpki z dobrym (w moim odczuciu oczywiście) jedzeniem.

 

 

Save

FacebookTwitterPinterest

Submit a Comment