Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 4, 2016

Scroll to top

Top

No Comments

STYLISHproduct: PROVOKE ROSY COLLECTION Dr Irena Eris

STYLISHproduct: PROVOKE ROSY COLLECTION Dr Irena Eris
Paulina Grabara

Toskania i Liguria – dwa zachwycające, sąsiadujące ze sobą regiony Włoch. W wiosennym blasku słońca każda chwila tutaj jest piękna. Kosmetyki PROVOKE potęgują moje skojarzenia z późną, piękną wiosną – kolory kosmetyków mienią się niczym dojrzałe różane pąki w kwitnącym ogrodzie.

 

Toskania i Liguria – włoskie regiony mieniące się żywymi kolorami kamieniczek, słońcem odbijającym się od szyb i lazurowym morzem. Będąc we Włoszech na każdym kroku bezwiednie czerpiemy inspirację z tego co dookoła nas. Przed wyjściem zastanawiam się nad makijażem – lekkim, ale wyrazistym, z nasyconymi kolorami. Niczym wielorodzinne domki, na które natykam się w Lerici. Do podkreślenia swojej oliwkowej karnacji wybieram Provoke Rosy Collection wiosna/lato 2015. Podczas nakładania pudru i cieni w skórę okazuje się, że są uniwersalne – można je stosować na powieki, usta a nawet skronie!

Kolejny dzień, kolejne miejsce jak z filmu. Ruszamy w trasę, a mikroskopijne cząsteczki zawarte w pudrze ROSETTE for EYE&CHEEK sprawiają, że w dojrzałym słońcu wyjątkowych, włoskich miasteczek Cinque Terre moja cera nabiera blasku, a wyrazisty kolor fuksji sprawia, że ciągle pozostaje świeża. Innowacyjna konsystencja sprawia, że kosmetyk jest idealny zarówno do tradycyjnego wykorzystania go jako puder, ale również do powiek!

 

Jednak spoglądając na kolor ROSY EYESHADOW 01 champagne rose nie mogę odmówić sobie nałożenia na powieki właśnie jego. Tworzy subtelny makijaż oka, w którym czuję się najlepiej. Jedząc przepyszną sałatkę w jednej z toskańskich restauracji czuję na sobie spojrzenia mężczyzn i  kobiet. Przymykam powieki, żeby pokazać mieniące się  w słońcu drobinki cieni….

 

Po długim, cieszącym oczy i żołądki zwiedzaniu wracamy do hotelu, lecz nie pozostajemy tu zbyt długo. Tuż przed wyjściem poprawiam mój make – up tym razem decydując się na ROSY EYESHADOW 02 tea rose. Stosuję go na mokro chcąc uzyskać intensywny kolor i połysk – to w końcu wieczór w letniej Toskanii!

Toskania i Liguria – dwa zachwycające, sąsiadujące ze sobą regiony Włoch. W wiosennym blasku słońca każda chwila tutaj jest piękna. Kosmetyki PROVOKE potęgują moje skojarzenia z późną, piękną wiosną – kolory kosmetyków mienią się niczym dojrzałe różane pąki w kwitnącym ogrodzie. To wszystko sprawia, że zarówno na wyjeździe, jak i w ukochanej Warszawie – moja skóra ma nasycony, świeży odcień, a nowy puder i cienie PROVOKE powoduje, że czuję się cudownie. Są niebanalne, a przy tym zajmują ekstremalnie mało miejsca w mojej podróżnej kosmetyczce: kilka pudełeczek z czego każde można stosować na wiele sposobów. Przez te kilka dni spędzonych w Toskanii – jej urokliwych miasteczkach, z pełnymi życzliwości ludźmi – nieodłącznie towarzyszył mi zapach kwitnących peonii, róży i lawendy. Kolory tych kwiatów odnalazłam w kosmetykach PROVOKE ROSY COLLECTION Dr Irena Eris.

 

FacebookTwitterPinterest

Submit a Comment