Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 9, 2016

Scroll to top

Top

No Comments

Twój dom z dala od domu – Hotel Kong Arthur w Kopenhadze

Twój dom z dala od domu – Hotel Kong Arthur w Kopenhadze
stylish travellers

Organiczne jedzenie, meble z pchlego targu i wykonana przez emerytowanego stolarza – założyciela hotelu – przeszkolona restauracja to tylko część atutów kopenhaskiego Hotel Kong Arthur.

 

Recepcja mieści się obok baru hotelowego – przyjeżdżamy po 17:00, kiedy w hotelu trwa COZY HOUR. Wszyscy goście zapraszani są na bezpłatny kieliszek wina – idea jest taka, aby głównie biznesowi goście nie czuli się samotni z dala od rodzin i przyjaciół. Pomysł zdecydowanie się spodobał, bo w okolicach baru jest gwarno i tłoczno.

 

 

Wnętrze hotelu jest bardzo przyjemne – wygodne sofy i fotele, kominek, prawdziwa zbroja rycerska, szklane gabloty z projektami duńskich artystów. Na półkach książki.

 

Mnie zachwyca architektura budynku – recepcja i hol stanowią najstarszą część hotelu i zlokalizowane są w XIX wiecznym budynku, położonym w głębi brukowanej uliczki. Pozostałe budynki były kupowane przez rodzinę Brøchner w różnym czasie, wykańczane i dołączane do hotelu – taka strategia rozrastania się zapewniła piękny dziedziniec, z którego możemy podziwiać różną ale doskonale współgrającą architekturę. Po krętych schodach (jak w nowojorskich kamienicach) możemy wspiąć się na dach jednego z budynków – a tam czeka na nas uroczy stolik z krzesłami.

 

Oszklona restauracja wygląda na dziedziniec hotelu –  a tu kanapy i kwiaty, idealne na odpoczynek w promieniach jesiennego słońca. Za przeszkloną część odpowiedzialny był założyciel hotelu, który był stolarzem – już na emeryturze. Dziadek Kristin, która dziś zarządza hotelem, postanowił zainwestować w tą rezydencjalną okolicę, która wówczas zupełnie nie była turystyczna. Dziś coraz więcej popularnych restauracji i barów przyciąga lokalnych mieszkańców i uciekających od komercyjnych atrakcji turystów.

Kristin bardzo osobiście angażuje się w hotel – część mebli zakupiła od duńskich artystów, część na pchlim targu. Postanowiła stworzyć domową atmosferę, zwraca też o uwagę na współpracę z artystami i małymi, lokalnymi firmami.

Rano w hotelu zjemy pyszne śniadanie – szwedzki stół z różnorodnymi ciepłymi i zimnymi przekąskami, świeżo wyciskane soki i smoothies – ogromny nacisk kładziony jest na jakość i ekologiczne pochodzenie produktów, dzięki czemu mamy szansę odkryć najlepsze duńskie smaki. Właściciele hotelu starają się znajdywać mniejszych dostawców i wspierać ich – to prawdziwe skandynawskie podejście pomocy mniejszym i słabszym, którzy kładą nacisk na jakość i organiczne pochodzenie produktów, robi wrażenie.

W całym hotelu nie znajdziemy dwóch identycznych pokoi – to czyni Kong Arthur jeszcze bardziej uroczym miejscem. Możemy wybierać w różnych standardach i wielkościach pokoi, z których każdy jest jedyny w swoim rodzaju. W każdym będziemy także mieć darmowy dostęp do Wi-Fi.

 

Kong Arthur oferuje także piękne SPA z wanną z hydromasażem, sauną, aromatyczną łaźnią parową oraz spokojną strefą relaksacyjną.

 

 

Arthur Hotels to lokalne, butikowe hotele w samym sercu Kopenhagi. Od lat prowadzone przez rodzinę Brøchner, Arthur Hotels działają według rodzinnych tradycji i zasad gościnności. Obok Kong Arthur znajduje się Ibsens Hotel – przyjemny 3-gwiazdkowy hotel typu boutique. Jest on urządzony z pomocą lokalnych i międzynarodowych artystów, których dzieła eksponowane są w jego wnętrzach.

 

Co nam się podobało:

– położenie hotelu – w modnej dzielnicy nad jeziorem

– pomysł cozy hours, który jednoczy biznesową grupą hotelu

– pomieszanie starego stylu (meble, zbroja rycerska) z nowoczesnym klimatem

– umieszczenie hotelu w różnych kamieniach które tworzą spójną całość

– zwracanie uwagi na ekologię

– zrównoważony rozwój – właściciele najpierw oszczędzają, potem inwestują

 

 

 

O Kopenhadze czytaj:

INTOcities: Kopenhaga

PHOTO STORY: Copenhagen

FacebookTwitterPinterest

Submit a Comment