Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 6, 2016

Scroll to top

Top

No Comments

INTOcities: BARCELONA

INTOcities: BARCELONA
Magdalena Gościk

Barcelona to miasto, które zdobywa serca turystów od pierwszego momentu. Ma w sobie wszystko: piękną architekturę, przepyszne jedzenie, niezwykłą mieszankę kultur.

Chcąc zobaczyć wszystkie wyjątkowe miejsca, obejrzeć wystawy, zjeść mnóstwo pyszności, potrzebujemy przynajmniej tygodnia. Co jednak, kiedy tego czasu jest zdecydowanie mniej?

Zapewniam was, że nawet 48 godzin wystarczy, by poczuć atmosferę miasta i zobaczyć wiele niezapomnianych atrakcji. Czas zakupić bilety lotnicze, założyć wygodne buty i ruszyć w ekspresową podróż dookoła stolicy Katalonii.

 

Dzień 1

10:00 Śniadanie na targu La Boqueria

Nie ma lepszego sposobu na rozpoczęcie przygody z Barceloną niż śniadanie na jednym z najbardziej znanych targów. Pierwsze wzmianki o tym miejscu datowane są już na rok 1217! Smakowite zapachy unoszące się w powietrzu, gwar i tysiące produktów do wyboru. Świeży koktajl owocowy, pyszne słodkie pieczywo i jesteśmy gotowi na dalsze zwiedzanie.

 

 

 

11:00 Sztuka w Muzeum Picassa

Mając tylko dwa dni w Barcelonie trudno jest zobaczyć wszystkie wystawy. Jeżeli już decydujemy się na spędzenie kilku godzin ze sztuką, to Muzeum Picassa jest idealnym wyborem. Ogromny zbiór dzieł ukazuje cały przekrój twórczości tego wybitnego artysty.

Warto pamiętać, by bilety zakupić przez internet. W niektóre dni są one wyprzedane, a wcześniejszy zakup uchroni nas od nieprzyjemniej niespodzianki (http://www.museupicasso.bcn.cat/en/).

 

13:00 Lunch w „Teresa Carles”, Carrer Jovellanos, 2

Najlepsze jedzenie wegetariańskie, jakie kiedykolwiek jadłam. I przyzna to nawet moja towarzyszka, dla której obiad bez mięsa się nie liczy. Pyszne zupy, lazania z cukinii, która podbiła moje serce, a na deser sernik z tofu. Mogłabym tu wracać codziennie.

W porze lunchu miejsce jest oblegane, dlatego lepiej dokonać wcześniejszej rezerwacji (tel. +34 93 317 18 29).

 

 

15:00 Spacer po Gothico

Gothico, czyli Stare Miasto, to labirynt wąskich uliczek, niewielkich placów i drzew wyrastających z małych przestrzeni między chodnikami. Najlepiej schować mapę, wyłączyć GPS w telefonie i dać się ponieść własnym nogom. Obowiązkowy punkt zwiedzania to Katedra (Pla de la Seu). Gotyckie wnętrza i dziedziniec na długo pozostają w pamięci.

 

 

17:00 Zachód słońca w Bunker del carmel

Po pierwsze wygodne buty. To klucz do tego, by bez problemu wdrapać się na samą górę. Jest to jeden z tych punktów widokowych, który nie został jeszcze odkryty przez tłumy turystów. Owszem, spotkamy tam wiele osób, ale są to przede wszystkim młodzi mieszkańcy miasta, którzy przychodzą się tu relaksować. Wspinaczka momentami jest trudna, ale warto, gdyż widok zapiera dech w piersiach. Naprawdę!

 

 

21:00 Kolacja w „Bormuth”, Plaça Comercial, 1

Myślisz Hiszpania, jesz tapas. Karta przekąsek jest bardzo długa. Możemy wybierać spośród pieczonych kalmarów, ostrych papryczek czy mięsnych kulek. Do tego obowiązkowo patatas bravas, czyli opiekane ziemniaki. Do wyboru mamy także kilkanaście rodzajów piw i win hiszpańskich. Porcje są duże, więc łatwo przesadzić z ilością jedzenia, które stopniowo przynoszone jest do stolika.

 

 

23:00 Drinki w La Champagneria (Can Paixano), Carrer de la Reina Cristina, 7

Bułka i bąbelki. Jakkolwiek dziwnie to brzmi, tego miejsca nie można pominąć. To tutaj wieczorami znajdziemy tłum mieszkańców stolicy Katalonii, którzy wypijają litry cavy, zagryzając ją ciepłą bułką z kawałkiem mięsa. Tysiące pustych butelek po winie, szynka susząca się pod sufitem i kieliszek cavy za 1 euro. Bar jedyny w swoim rodzaju!

 

 

 

Dzień 2

10:00 Śniadanie w La Esquina, Carrer de Bergara, 2

Jeżeli macie ochotę na jajka po benedyktyńsku i tosty z awokado i łososiem, to zawitajcie na poranny posiłek do La Esquina. Przemiła obsługa, ładne wnętrza i wyśmienite jedzenie dodadzą wam energii na cały dzień. Miejsce położone w samym centrum miasta, ale ukryte tak, by w spokoju wypić pierwszą kawę.

 

 

 

11:00 Spacer po Passeig de Gracia

To jedna z głównych ulic Barcelony i z pewnością ta najbardziej luksusowa. Ale to nie butiki są naszym celem, tylko przepiękne budynki zaprojektowane przez Gaudiego – Casa Batlló (Passeig de Gràcia, 43) i Casa Milà (Provença, 261-265). Już same fasady robią ogromne wrażenie. Jeżeli mamy więcej czasu warto zwiedzić budynki w środku. Szczególnie dach Casa Milà, na którym znajduje się wiele rzeźb Gaudiego, a do tego rozciąga się z niego przepiękny widok na miasto.

 

 

13:00 Zwiedzanie La Sagrada Familia

Wizytówka miasta, ciągle w budowie. Końcowa data jej ukończenia przesuwana jest z roku na rok. Ale nie da się jej nie zauważyć. Monumentalna, trochę przerażająca, góruje nad całą Barceloną. Stojąc przed nią trudno pojąc, w jaki sposób Gaudi wpadł na taki pomysł. Dzieło wyjątkowe.

 

15:00 Kawa w „Federal Café”, Carrer del Parlament, 39

Pora na krótki przystanek i relaks. Proste wnętrza, przyjemna muzyka sącząca się z głośników, a do tego kawa i kawałek pysznego sernika. Przecież nikomu jeszcze nie zaszkodziła godzina sjesty.

 

 

16:00 Spacer po plaży i Parku de la Ciutadella

Wizyta w Barcelonie nie byłaby kompletna bez spaceru po miejskiej plaży. Można go zacząć od krótkiej wizyty w porcie, w którym warte miliony jachty kołyszą się spokojnie na wodzie. Jeżeli zgłodniejemy, możemy zakupić przekąskę w jednej z wielu restauracji czy sklepów usytuowanych wzdłuż plaży. Niedaleko znajduje się także piękny Park de la Ciutadella. Każdy znajdzie tam coś dla siebie – kolorowe papugi latające nad głowami, łódki, które można wypożyczyć, by popływać po małym jeziorku, czy po prostu relaks wśród zieleni i palm.

 

 

 

 

20:00 Kolacja w „7 portes”, Passeig Isabel II, 14

Na zakończenie naszej wizyty w Barcelonie koniecznie trzeba wybrać się na paelle. 7 portes to jedna z najbardziej znanych w Barcelonie restauracji serwujących to danie. Specjalnie przygotowany ryż z owocami morza, a może kawałkami hiszpańskiej kiełbasy. Każdy wybór jest dobry. Wieczorny gwar, hiszpańska muzyka, potrawy i wino. Można już zacząć planować kolejną wizytę w tym wyjątkowym mieście, które ma coś do zaoferowania na każdym kroku.

 

Zobacz także:

La Boqueria – targ w Barcelonie – PHOTO STORY

La Boqueria – kolebka smaków

Photo Story Barcelona

Barcelona w filmie

Weekend w Barcelonie

 

 

 

FacebookTwitterPinterest

Submit a Comment