Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 11, 2016

Scroll to top

Top

No Comments

Wywiad: 12hrs.net – 12 godzin pasji

Wywiad: 12hrs.net – 12 godzin pasji
Paulina Grabara

Anna pisze teksty, Søren jest fotografem. Pracują jako freelancerzy i tworzą coraz popularniejszego bloga 12hrs.net. Nam opowiadają o swoim pomyśle, i podpowiadają jak wyciągnąć jak najwięcej z ciekawych miejsc, nawet jeśli spędza się w nich zaledwie jeden dzień.

ENGLISH TEXT BELOW

 

1. Jak wpadliście na pomysł prowadzenia 12hrs i dlaczego właśnie 12 godzin? Czy to wystarczająco dużo czasu by poznać miejsce ? Większość ludzi decyduje się zostać przynajmniej dobę, weekend.

Bardzo dużo podróżujemy i zawsze staramy się wyciągnąć jak najwięcej, niezależnie od tego jak mało mamy czasu. Właśnie to chcieliśmy pokazać ludziom. Wiadomo, że im więcej ma się czasu na poznanie miejsca, tym lepiej. Jednak jeśli już wie się gdzie jechać i jest się tego miejsca wystarczająco ciekawym, można je całkiem nieźle poznać nawet w jeden dzień. Ludzie coraz więcej podróżują, a niskie ceny lotów pozwalają odwiedzać mnóstwo destynacji. Chcieliśmy oddać to wszystko na naszej stronie.

Drugim powodem dla którego wybraliśmy 12 godzin była strona praktyczna: w internecie jest już mnóstwo stron podróżniczych. Jednak wszędzie jest tak wiele wskazówek! Jak zdecydować gdzie pójść jeśli na stronie poleconych jest 15 różnych restauracji. Dlatego my chcieliśmy się ograniczyć – wybrać zaledwie jeden hotel, jedną-dwie kawiarnie, tylko najlepsze sklepy i jedno miejsce na kolację. Oczywiście to nie znaczy, że nie ma setek innych fantastycznych miejsc, które można odwiedzić. Jednak wierzymy, że podążając zgodnie z naszymi wskazówkami ludzie będą się dobrze bawić i nie dadzą się złapać w żadne turystyczne pułapki.

 

2. Wasza strona pozwala Wam się utrzymać, czy prowadzicie ją bardziej dla przyjemności i realizacji swoich pasji?

Oboje jesteśmy freelancerami, Søren jest fotografem, ja autorką tekstów. Pracujemy więc jednocześnie i dla siebie i dla różnych klientów. Søren prowadzi jeszcze jednego bloga The Locals (http://thelocals.dk/).

Wschodni Londyn

 

3. Jak wybieracie miejsca do których podróżujecie – czy to zwykle one wybierają was?

Są to miejsca które i tak przy okazji odwiedzamy (zwłaszcza podczas fashion weeków), albo po prostu te, które mamy ochotę odwiedzić. Sami je wybieramy.

 

4. Jak wyglądało by wasze idealne 12 godzin, gdybyście mogli wybrać najlepsze, co przeżyliście i zlokalizować w jednym miejscu?

Zjedlibyśmy śniadanie w Nelson The Seagull w Vancouver, później w porcie pooglądali wieloryby. Następnym przystankiem byłaby wspinaczka w okolicach Whistler, w Kanadzie. Lunch w Dishoom w Londynie, poźniej zakupy w Kopenhadze, odpoczynek na plaży na Hawajach i kolacja w Luksus w Brooklynie w Nowym Jorku. Na koniec poszlibyśmy na karaoke w Tokyo.

zakupy w Kopenhadze

 

5. Czy naprawdę opisujecie swoje 12 godzin, czy zajmuje wam powiedzmy 2 dni aby znaleźć najlepsze miejsca i później wszystko opracować?

Złożenie 12 godzinnego przewodnika zajmuje dużo, dużo więcej czasu niż 12 godzin. Robimy dokładny research zanim udamy się w konkretne miejsce, a później spędzamy tam od trzech do czterech dni. Musimy odwiedzić dużo więcej miejsc niż tylko te w które ostatecznie pojawiają się w naszych przewodnikach aby móc wybrać te najlepsze. Musimy zrobić dużo zdjęć, co również zajmuje sporo czasu.

Gdy już wrócimy do domu, wszystko to musi zostać ułożone w logiczny plan, a następnie obrabiamy zdjęcia i piszemy teksty.

 

6. Gdy przyjeżdżacie do kolejnego miasta macie juś plan gdzie się udać, czy pozwalacie oprowadzać się innym? 

Zależy. W większości przypadków planujemy sami. Działa to tak jak wspomniałam wcześniej. Czasami jednak pozwalamy miejscowym znajomym oprowadzić nas i pokazać idealne wg nich 12 godzin w ich mieście. Te wskazówki mogą być zupełnie inne od tego co my sami  byśmy wybrali, jednak podoba nam się, że przedstawiamy na naszej stronie również inne punkty widzenia. Z obecnie dostępnych przewodników Berlin i Antwerpia były nam pokazywane przez znajomych (nadal napisane przez nas), a reszta to nasze własne wskazówki.

Berlin

 

Lunch w Antwerpii

 

7. Jakie miasta planujecie teraz odwiedzić?

Następne na 12hrs.net będą przewodniki po Brooklynie, Mediolanie i Paryżu. A później: Gdańsk!

 

Hyeres

 

Berlin

 

1. How did you come to the idea of 12hrs and why 12? is it long enough to discover? most go for 24, day, weekend in… 

We travel a lot and always try to make the best out of it, no matter how short the time is that we have. And we wanted to show that to people. Of course, the longer you have to explore, the better. But if you just know where to go and are curious enough, you can already get quite a good idea of a place in just one day. People are traveling more and more, cheap airfares make it possible to visit a lot of places. We want to reflect that on our website.

A second reason for choosing to just cover 12hrs was a practical one: There are a lot of travel websites out there already. But they have so many tips! How should you know where to go if they recommend 15 restaurants? So we wanted to limit ourselves, choose just one hotel, just one or two cafés, only the best stores, and pick one place for dinner. That doesn’t mean that there aren’t a hundred other fantastic places out there. But we like to think that if you follow our tips, you’ll have a good time and won’t fall into any of the tourist traps.

 

2. Can you live with your blog or it’s more for fun/passion 

We are both freelancers, Søren is a photographer, I am a writer. So we work for different clients and ourselves at the same time. Søren also has another blog called The Locals (http://thelocals.dk/).

 

3. How do you pick new destinations – or they usually pick you?

It’s places we visit anyway (especially during the fashion weeks) or just places we would like to visit. We pick them ourselves.

 

4. Your would your perfect 12 hours look like if you could mix up your favorite places?

We’d have breakfast at Nelson The Seagull in Vancouver, then watch some whales in the harbor. Next stop would be a little hike in the mountains around Whistler, Canada. Lunch at Dishoom in London, then a shopping spree in Copenhagen. Some beach time in Hawaii, and dinner at Luksus in Brooklyn, New York. To end the night, we’d love to sing Karaoke in Tokyo.

 

5. Are you really describing 12hrs or it takes you for example 2 days to find best places and then you compile everything?

Putting together a 12hrs guide takes way, way longer than only 12 hours. We do extensive research before we go, and then we ideally spend three to four days in a city. We need to visit far more places than the ones that end up in our guide to pick out our favorites and we need to shoot a lot of pictures.

Back home, all this needs to be fit into a schedule that makes sense, and then we need to edit the pictures and write all the texts.

 

6. Do you come to the city with the plan of places or you let the others guide yourself?

It depends. For most of our guides, we do the planning ourselves. That works like I described above. Sometimes, we let a local friend guide us and show us their perfect 12hrs in their city. These tips might be very different from the ones we would give, but we like to have some other viewpoints on our site, as well. Right now on our page, Antwerp and Berlin are guided by others (but still written by us), the rest of the guides are our own tips.

 

7. What is the next 12hrs destination? 

Next up on 12hrs.net are guides to Brooklyn, Milan and Paris. And then: Gdansk.

 

Portland

 

Wschodni Londyn

 

Vancouver

 

FacebookTwitterPinterest

Submit a Comment