Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

INTO passion | Grudzień 9, 2016

Scroll to top

Top

No Comments

5 miejsc w Cosmopolitanie, które warto odwiedzić

5 miejsc w Cosmopolitanie, które warto odwiedzić
Paulina Grabara

Ceviche z tuńczyka, 4 stoły do teppanyaki i znane nam już pieczywo z SAM. Dziś odbyło się uroczyste otwarcie apartamentowca Cosmopolitan, w którym ku naszej uciesze mieści się sporo interesujących konceptów kulinarnych.


5 miejsc w COSMOPOLITANIE, które warto odwiedzić:

 

BENIHANA

Międzynarodowa sieć restauracji japońskich otworzyła swój pierwszy lokal w Polsce, gdzie poza bardzo popularnym w naszym kraju sushi spróbujemy mniej znanych, a bardziej spektakularnych teppanyaki.

Dlaczego warto:

– 8 stołów do teppanyaki – artystyczny sposób przyrządzania potraw na płycie – dużo ognia i cyrkowe sztuczki, do wyboru tuńczyk, łosoś, rib eye steak

– rocky power lunch – do wyboru udony, sałatki, bento box (zupa miso i sushi, a także rabatayaki (marynowany w soi okoń z imbirem i trawą cytrynową, krewetki tygrysie czy nowozelandzka jagnięcina)

– bar sake

 

 

 
CITY SAM

Drugi lokal SAM po Powiślu otwarto w Śródmieściu. Duży wybór śniadań, świeżych soków i koktajli oraz dania dnia, w tym zestaw lunchowy.

Dlaczego warto:

– wypiekane bez ulepszaczy pieczywo

– duży wybór śniadań od zdrowej kaszy jaglanej i gryczanej granoli, przez owsianki po bogactwo dań jajecznych

– przygotowane dania do zabrania ze sobą do pracy (od świeżych soków, przez sałatki i kanapki po przegryzki w stylu suszonych bananów i raw bitów)

 

 

 

 

ODETTE tearoom

Egzotyczna tapeta w liście przypominające rododentrona, aromatyczne herbaty (smakowałam zielonej z figą i była doskonała) i ciastka, które są małymi dziełami sztuki – to drugi lokal w Warszawie po cukierni na ulicy Górskiego.

Dlaczego warto:

– bo herbata smakuje tak jak powinna (mój wybór to zielona z figą)

– makaroniki smakują jak te najlepsze smakowane w Paryżu

– ciasteczka przyjmują fikuśne i zachwycające formy, ale najważniejszy jest ich nieziemski smak

 

 

 
CEVICHE BAR

Za ceviche barem stoi szef kuchni Martin Gimenez Castro, znany z resaturacji Salto Argentyńczyk. Ceviche – danie paruwiańskie – popularne jest w Ameryce Południowej, a także w ekskluzywnych restauracjach na świecie.

Dlaczego warto?

– spory wybór ceviche: salmon (z łososiem, awokado, leche de tigre, platan), robalo (okoń morski, chilli, czerwona cebula, kolendra, sezam) czy atun (tuńczyk, chilli, kolendra palona i limonka)

– doskonale rozgrzewająca tradycyjna argentyńska zupa z grochem, kukurydzą i mięsem

– koktajle Ceviche Signature – jeszcze nie próbowaliśmy, ale z pewnością wrócimy na Maradonna Martini (z pisco, kahlua, kawą, syropem z nasion kolendry i czerwonego pieprzu)

 

 

 
LA FROMAGERIE

Po Burakowskiej to drugi lokal stworzony z myślą o miłośnikach serów. Można zjeść na miejscu (deski serów, kanapki, przekąski, sery zapiekane), a także skorzystać z ekskluzywnej oferty cateringowej.

Dlaczego warto?

– koło 100 gatunków serów (włoskie, szwajcarskie)

– przekąski tworzone na miejscu w bistro

– deski serów – idealny dodatek do wina

 

 

FacebookTwitterPinterest

Submit a Comment